+48 33 307 07 77

Google Search Console – Nie udało się załadować zasobów, „Inny błąd”

Algorytmy Google’a w internecie przeszukują każdą stronę w celu zdobycia informacji o niej. Pobierają dane i je analizują. Sposób w jaki to robią może być dla nas nieco niezrozumiały. Czasami powoduje błędy, które widzimy w panelu Search Console. Lecz czy warto się nimi przejmować?

Crawl Rate Limit

Boty Google’a przeglądają strony tak aby nie obciążały stron oraz by użytkownicy przeglądający ją nie odczuwali żadnych zmian. Tytułowy limit odnosi się do maksymalnej ilości pobieranych danych do analizy. Algorytmy wybierają część danych do analizy a resztę odrzucają, by nie spowalniać witryny.

Limit jest ruchomy, a to oznacza że gdy połączenie z serwerem jest dobre, może się podnieść. Gdy jakość spada wraz z nią spada limit. To pomaga chronić stronę przed obciążeniem. Limit ten można także ustawić w panelu Search Console. Trzeba jednak pamiętać, że podniesienie wartości limitu nie podniesie ilości pobieranych danych do analizy.

Istnieją dwa główne czynniki, które determinują żądanie indeksacji strony. Pierwszym z nich jest popularność. Wraz z jej wzrostem pojawia się większa potrzeba analizy, tak by wszystkie informacje były aktualne. Drugim powodem jest zbyt długie nie analizowanie strony. Google stara się by strony by dane o stronie nie były przestarzałe.

Setki realizacji, tysiące rozwiązanych problemów

Skontaktuj się już teraz!

Co to oznacza w praktyce?

W żaden sposób nie jesteśmy w stanie zmusić boty by ładowały całą stronę ponieważ, wiązałoby się to za marnowaniem czasu. Algorytmy celowo nie wczytują całej zawartości strony. Fakt ten nie wpływa bezpośrednio na wyniki testów.

Boty balansują na linii pomiędzy pobieraniem wystarczającej ilości danych i tej nadmiarowej. W momencie kiedy wczyta już odpowiednio dużo, otrzymujemy tajemnicze błędy.

“Inny błąd” w skrócie oznacza to, że plik nie został załadowany podczas renderowania strony. Nie jesteśmy w stanie także zmusić czy wybrać te dane, które chcemy by zostały załadowane. Nie jest to powód do żadnych zmartwień a wpływ na wyniki SEO jest minimalny. Powinniśmy więc, skupić swoją uwagę i działania na innych aspektach.

Identyczne błędy możemy spotkać podczas przechodzenia testu ‘Mobile Friendly’ na stronie Google. Jednakże są to te same błędy na które napotykamy się w Google Search Console.

Z racji tego, że limit jest ruchomy, powinniśmy dążyć do przyspieszania stron internetowych oraz zmniejszenie ilości zapytań do serwera. Te działania spowodują zwiększenie atrybutu ‘crawl rate’ a wtedy boty załadują więcej danych z naszej strony.

Warto wiedzieć że wartość tego limitu nie ma żadnego wpływu na pozycję w wynikach wyszukiwania Google’a. Algorytmy pobierają wiele innych informacji, które mają faktyczny wpływ na ranking. Aspekt ten, nie powinien być odbierany za ważny przy SEO. Jest to dbanie przede wszystkim dbanie o UX, czyli o wygodę użytkowników.

‘Inny błąd’ w konsoli Google Search, może zostać wywołany również przez niedostępność po stronie serwera lub inne błędy z nim związane. Lecz generalnie rzadko się to zdarza i nie powinniśmy za każdym razem obwiniać serwer.

Skontaktuj się już teraz!

Wystarczy, że wypełnisz poniższy formularz, a z przyjemnością Ci pomożemy!



Wysyłając wiadomość wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z RODO (Rozporządzenie 2016/679) przez administratora danych Filipczyk.net (NIP: 5472198779) celem przygotowania oferty. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności


Techniki przyspieszające ładowanie strony

Techniki powiązane z “leniwym ładowaniem” nie mają żadnego wpływu na pobieranie zasobów przez algorytmy indeksujące. Dany element musi być widoczny w modelu strony (DOM) i wcale nie musi być pobierany. Jak wcześniej napisałem, boty wybierają tylko część elementów do analizy.

Używanie bibliotek lazyload jest przyjazne dla SEO. Nie powinniśmy się więc obawiać złej oceny strony przez Google, ze względu na ich wykorzystanie.

Nowy format zdjęć .webp, również nie jest czynnikiem źle odbieranym przez Google Search Console ani nie są celowo pomijane przez algorytmy. Dzięki wykorzystaniu tego rozszerzenia możemy znacznie przyspieszyć ładowanie obrazków na stronie.

Strony oparte na page builderach

Korzystanie z motywów budujących stronę w WordPressie (np. DIVI), znacząco zwiększa ilość zasobów oraz zmniejsza jakość optymalizacji strony, co może negatywnie wpłynąć na odbiór użytkownika. Samo zarządzanie treścią z poziomu takiego buildera, może okazać się uciążliwe i mozolne.

Jednakże nie ma to wpływu na ostateczne wyniki w SEO. Niejednokrotnie można napotkać kiepsko wykonane strony wysoko w wynikach wyszukiwania, a te świetnie zoptymalizowane gdzieś niżej czy nawet poza pierwszą stroną. Dlatego nie istnieje jednoznaczna odpowiedź na pytanie czy takie technologie są złe bądź dobre dla SEO.

Problematyczne jest łączenie technik lazyloadingu z site-builderami, które oferują własne technologie. Jednak nierzadko zdarza się, że są one o wiele gorsze niż te najbardziej popularne. A korzystanie z niektórych może znacząco poprawić działanie naszej strony.

Głównym celem optymalizacji strony powinno być ograniczenie ilości zapytań do serwera, co pozwoli na szybsze ładowanie strony i jej niezbędnych do wyświetlenia elementów. W następnej kolejności załadują się mniej istotne pliki. Takie działania w żaden sposób nie przeszkodzą botom w indeksowaniu strony. Czasem dzięki tego typu zabiegom można zwiększyć Crawl rate limit.

Podsumowanie

Marketing SEO to długi proces. Nie da się określić co będzie działało w 100%. Wyniku nie jesteśmy w stanie osiągnąć w kilka tygodni. Algorytmy indeksujące działają według własnych zasad, nie możemy im nakazać pewnych rzeczy. Nie istnieje tu stwierdzenie ‘szybki i gwarantowany sukces’. My stawiamy na skrupulatną analizę oraz ciągły proces w budowaniu pozycji w internecie.

Dobry serwis powinien mieć dobrze zaplanowaną strategie SEO. Stawianie na rozwój i rozbudowanie swojej witryny daje jasne znaki dla botów, że mają do czynienia z rzetelnie prowadzoną stroną internetową.